<< Studencki zawrót głowy

Koszalińskie juwenalia co roku przyprawiają studentów o zawrót głowy. Liczne atrakcje, konkursy, koncerty to tylko cząstka niesamowitej zabawy jaką organizuje dla nas samorząd studencki w tym czasie. Tegoroczną zabawę rozpoczęto 20 maja o godzinie 13. Studenci w uroczystym pochodzie przeszli ulicami Koszalina kończąc na Osiedlu Akademickim. Tradycyjnie rozegrała się bitwa pomiędzy prezydentem miasta a rektorem Politechniki Koszalińskiej, co zaowocowało oczywiście wygraną ze strony studentów. Muzycznie pierwszy dzień juwenaliów upłynął pod znakiem rocka, a wieczorem na scenie przy Kreślarni pojawił się zespół Kult jako pierwsza gwiazda studenckiego święta. Jedna ze studentek Politechniki Koszalińskiej Marzena Lasoń zgodziła się opowiedzieć jak się bawiła, co jej się najbardziej podobało , słowem, jakie wrażenie wywarły na niej tegoroczne juwenalia.

- Kasandra Tesnowska

: Marzena, na początek powiedz co Cię skłoniło, aby studiować w Koszalinie i dlaczego akurat to miasto?

Marzena Lasoń:

Pochodzę ze Słupska, a Koszalin zawsze wydawał mi się zadbanym miastem. Myślałam, żeby wyjechać do Szczecina, jednak ostatecznie zdecydowowałam , że Koszalin będzie lepszym wyjściem, gdyż mam tu wielu znajomych i było mi łatwiej zaklimatyzować się.

- Co studiujesz i jak często imprezujesz?

Studiuję rachunkowość i finanse, zawsze mnie to interesowało. Kiedy przyjechałam do Koszalina nieczęsto chodziłam na imprezy. Wolałam spędzić wieczór z przyjaciółmi przy dobrym filmie i piwie. Jeździłam również często do domu na weekendy więc nie było też okazji na wyjścia. Przełom nastąpił, kiedy wybrałam się na juwenalia na pierwszym roku studiów. Bawiłam się bardzo fajnie i to spowodowało, że zaczęłam odkrywać Koszalin pod innym względem.

- Jakie wrażenie zrobiły na Tobie tegoroczne juwenalia?

- Odniosłam wrażenie, że juwenalia w tym roku były ciekawsze niż zazwyczaj. Być może dlatego, że wystąpiły zespoły, które lubię i często ich słucham. Mnóstwo ludzi było w czwartkowe popołudnie, kiedy był klimat w stylu hip hop. Byłam pozytywnie zaskoczona, że do Koszalina przyjechały tak znane gwiazdy. Wieczorem odbył się koncert zespołu Sobota , po nich wystąpił Sokół i Marysia Starosta. Wszyscy bawili się świetnie.

- Co najbardziej ci sie podobało?

Przede wszystkim cenię sobie juwenalia za ich niepowtarzalną atmosferę. Naprawde fajne jest to, że wszyscy studenci z różnych wydziałów tak bardzo się integrują i stawiają na super zabawę. Świetna zabawa była na koncercie Kultu. Osobiście nie przepadam za rockiem, a jednak sam występ zrobił na mnie duże wrażenie. Z tego co pamiętam, to trwał całkiem długo i oczywiście publiczność wariowała. Byłam też ze znajomymi kibicować uczestnikom konkursów. Bitwa Wodna to już chyba tradycja koszalińskich juwenaliów, a i tym razem nudno nie było. Towarzyszyłam też przyjaciołom w zmaganiach sportowych wydziałów.

- Czy brałaś udział w organizowanych konkursach?

Nie, osobiście nie uczestniczyłam w tych konkursach. Wolę się przyglądać i kibicować niż walczyć. Rywalizacja była, zwłaszcza w zmaganiach sportowych, a z tego co słyszałam, to uczestnicy przygotowywali się do tego już kilka dni wcześniej. Dla mnie najbardziej emocjonujące było przeciaganie liny.

- Która drużyna wygrała zmagania sportowe?

Wygrał Wydział Inżynierii Lądowej Środowiska i Geodezji. Ucieszyłam się, bo to im najbardziej kibicowałam.

- Pogoda dopisała studentom również i w tym roku, spędzałaś czas ze znajomymi przed akademikami?

Tak, oczywiście.......

autor: Kasandra Tesnowska zdjęcie: Małgorzata Poteralska

1 2 >