<< Gorący tygodnik

Nasza warszawska wyprawa miała kilka miejsc docelowych. Oczywiście chcieliśmy zobaczyć nasze potencjalne miejsca pracy. Widzieliśmy je, ale pracy tam dla nas nie ma. W ogóle jest mało pracy dla dziennikarzy. To taki news ze stolicy. To będzie krótkie opowiadanie o deszczowym dniu w Warszawie. Ze strumieni wody wybawił nas redaktor naczelny Życia na Gorąco pan Tomasz Szymański, przemiły człowiek. Chętnie zaprosił nas do swojej redakcji, opowiedział o sobie, swoim zespole redakcyjnym, ich pracy i koncernie Media Bauer, do którego Życie na Gorąco należy. Media Bauer to jedna z największych spółek medialnych funkcjonujących na naszym polskim rynku. Mają pod sobą 36 tytułów. To do niej należy większość prasy kobiecej: Twój Styl, Pani, Tina, Kobieta i Życie. Bravo i inne młodzieżówki, w których zaczytywałyśmy się w gimnazjum, też są pod ich skrzydłami. Cała prasa yellow, czyli np. Życie na Gorąco, Rewia, Świat i Ludzie oraz prasa telewizyjna Teletydzień czy Świat Seriali jest w wydawnictwie Bauer. Jednak to Życie na Gorąco jest ich największym tytułem. Ten tygodnik ma już 20. Lat. Przez ten czas ciągle jest na podium najlepiej sprzedających się tygodników w Polsce. Jednocześnie, zaraz po Teletygodniu, jest najlepiej sprzedającym się tytułem swojego wydawnictwa. Na początku tytuł sprzedawał się w nakładzie około miliona egzemplarzy. Obecnie jest to 600 tys. To bardzo dużo, biorąc pod uwagę popularną opinię, że ludzie przestają czytać, nie kupują gazet, a wszystko mają w Internecie. Grupę odbiorców Życia na Gorąco tworzą kobiety po czterdziestce. Dlatego tytuł znany jest nam przede wszystkim z szafek nocnych naszych mam i babć. One ciągle kupują i czytają. To daje Życiu na Gorąco ugruntowaną pozycję na rynku czytelniczym. Nie obawia się ono konkurencji. I dobrze, bo nie musi. Przez 20 lat powstało mnóstwo podobnych tytułów, ale żaden nie zagroził sprzedaży Życia na Gorąco. Gazeta ukazuje się w każdy czwartek, jest to dobry dzień ze względu na zbliżający się weekend. W czym tkwi sukces gazety? W sposobie narracji, tygodnik odróżnia od innych to, że jego teksty są dłuższe i przyjmują formę opowiadania oraz sposobie redagowania. Życie ma ustaloną formułę i proporcje , których nie można zachwiać. Jest idealnym produktem złożonych z różnych historii i poradnictwa. Zdjęcia w gazecie są dynamiczne. Materiał bez zdjęć nie istnieje, i odwrotnie nie ma zdjęć bez tekstu. Redakcja gazety nie jest duża. Na oko ma 150 m2, ale budynek jest pokaźny, bo są w nim też redakcje innych tytułów. Życie na Gorąco tworzy 20. osób, z tego 10. to dziennikarze. Skąd biorą tematy? Współpracują z największymi agencjami prasowymi z całego świata, mają swoich informatorów- Najważniejsze są kontakty. Dziennikarz bez kontaktów, nie jest pełnowartościowym dziennikarzem.-mówi Pan Tomasz Szymański, redaktor naczelny. Przez lata w zawodzie można zapełnić swój telefon numerami , a kalendarz adresami przydatnych osób, nigdy nie wiesz kto Ci się akurat przyda. Dlatego nie wolno palić za sobą mostów, zapominać o starych znajomych, czy o znajomych swoich znajomych itd. W trakcie naszego spotkania padło pytanie : Czy są staże dla studentów? Odpowiedź jest smutna. Czasami w wakacje jak jest wolne biurko......

autor: Magda Wanowska

1 2 >