<< Sesja, czyli jak w dwa tygodnie zniszczyć marzenia

Styczeń i luty to dwa najcięższe miesiące dla studentów. Pełne stresów i nauki, kluby studenckie robią się puste. Kawa , napoje energetyczne oraz tabletki „Sesja” znikają w ekspresowym tempie. Wielu studentów zarywa noce po to, aby móc szybciej i efektowniej się uczyć. *Sesja (właśc. System Eliminacji Słabych Jednostek Akademickich) – najbardziej znany sposób uwalania studenta przez profesorów, pozbawiający go młodzieńczych nadziei i planów na barwne życie studenckie – balowanie i obijanie się przez minimum 5 lat. Stanowi jedyną okazję, aby poznać uniwersytet i wykładowców. To jedyny moment, w którym można pożegnać się ze swoim szlachetnym statusem społecznym. Każdy student chciałby, żeby tydzień przed sesją trwał 14 dni. Sesja znana jest z dużego stopnia niespodziewalności, stąd wziął się znany powszechnie zwrot grzecznościowy „W tym roku sesja znów zaskoczyła studentów”. Niektórzy błędnie uważają, że dzięki tzw. „dopalaczom” zyskają więcej energii i chęci do nauki. Jeszcze inni kierują się zasadą „[...] co będzie, to będzie”. *Sprawdzone sposoby na zaliczenie sesji. Nauczenie się. Niestety, takowe nie istnieją. Ostatnimi czasy naukowcy z Boston Maseczuset odkryli, że student, który nie przystąpi do sesji, nie podlega jej prawom, co pozwala stwierdzić, że ów student nie może być „uwalony”. Dlatego ryzykiem jest stwierdzenie, że student nie uwalony to student, który zdał. Student, który zdał to taki, któremu wpisano ocenę do indeksu. Po krótkim przypomnieniu na czym polega sesja zadałyśmy kilkanaście pytań studentom z różnych uczelni . Pierwszym ze studentów wypowiadających się był Maciej z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej , który studiuję pielęgniarstwo . -Jak Ci idą przygotowania do sesji ? -Nie jest tak źle jak myślałem , że będzie chociaż mogło być lepiej. -Masz już jakieś egzaminy zaliczone? -Zostały mi już tylko cztery do zaliczenia. -Chciałbyś pochwalić się wynikiem z jakiegoś przedmiotu ? - Tak , anatomia , biochemia i genetyka zaliczone na 5.0. Jako kolejne na kilka pytań zechciały odpowiedzieć Natalia i Agnieszka z Politechniki Koszalińskiej studiujące zarządzanie. „Rok pierwszy , semestr pierwszy ale też nie wiadomo czy nie ostatni” powiedziała Natalia po zadanym wcześniej pytaniu . „Nie zdam matmy to pewne” powiedziała Agnieszka . „Największym koszmarem każdego artysty jest sesja. Jak ktoś kto uwielbia stać przy sztaludze musi uczyć się dat ? ” powiedział nam Rafał również studiujący architekturę wnętrz na naszej uczelni . Alicja nawiązała kontakt ze studentami z innych miast , jednym ze studentów jest Asia , która studiuje na Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku : „Zaliczyłam już wszystkie egzaminy , teraz tylko cieszyć się wolnością . Wraz z zakończeniem ostatniego egzaminu wszystkie stresy odeszły”. Ola studiująca w Toruniu uczyła się już od listopada „Jestem dość ambitną osobą , chciałabym uzyskać stypendium naukowe więc zaczęłam uczyć się tak szybko.” Jak widać, co student to obyczaj. Wszystkim studentom uczącym się życzymy powodzenia oraz zaliczenia sesji w pierwszym terminie z wynikiem pozytywnym . *informacje zaznaczone gwiazdką mają charakter humorystyczny, pochodzą ze strony http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Sesja . ...

autor: Martyna Sieprawska i Alicja Napieralska