<< Nalot maturzystów na Politechnikę Koszalińską

W czwartek, 5 marca br. już od rana młodzież licealna z Koszalina i okolic kierowała się do kampusu Politechniki Koszalińskiej przy ul. Śniadeckich, aby zapoznać się z ofertą uczelni i przy okazji nie mieć lekcji. Już kolejny raz odbywał się tam Dzień Otwarty, tym razem pod hasłem: Wiedza jest praktyczna. Na przygotowanych stanowiskach na przestronnym parterze oraz w salach wykładowych zaprezentowały się następujące wydziały : Humanistyczny, Elektroniki i Informatyki, Inżynierii Lądowej, Środowiska i Geodezji, Technologii i Edukacji, Mechaniczny, Nauk Ekonomicznych i Instytut Wzornictwa. Młodzi ludzie przybyli tłumnie, chętnie rozmawiali z przedstawicielami wydziałów oraz uczestniczyli w wykładach. Pewnie poczuli studencką atmosferę, która czeka ich już niebawem. Każdy wydział zaprezentował coś, co go wyróżnia, obdarował gości gadżetami oraz zachęcił do przyłączenia do braci studenckiej. Zapytałyśmy kilku z przybyłych licealistów jak oceniają Dzień Otwarty: „ -Bardzo zaciekawiły nas doświadczenia przedstawione przez wydziały nauk ścisłych, bo było to coś nowego, właściwie zainteresowały każdego z nas.” – mówi Kacper, uczeń koszalińskiego LO „- Jak dla mnie jest tu za duży rozgardiasz, nikt nie wie dokąd iść, w którą stronę i w rezultacie weszłam dopiero na koniec wykładu, który najbardziej mnie interesował” – odpowiada Kasia, licealistka z „ekonoma”. Licealiści, którzy przyjechali ze Sławna byli bardzo zadowoleni z wykładów Wydziału Humanistycznego, mimo że większość osób przekonana jest do kierunków ścisłych. Natomiast wykłady z branży reklamowej np. „Jak się nie dać naciągnąć, czyli poznaj sposoby oddziaływania na klienta ” bardzo zainteresowały uczniów technikum organizacji reklamy, którzy poznali techniki sprzedażowe oraz zwrócili uwagę na triki, jakie stosują producenci reklam. Oto co nam powiedziała Ewa Ostaszewska z Działu Planowania i Promocji Politechniki Koszalińskiej, odpowiedzialna za organizację tego przedsięwzięcia: ” Wysłaliśmy zaproszenia wraz z harmonogramem i mapką uczelni , szkoły miały możliwość zgłoszenia zainteresowania daną grupą kierunków i wtedy my wskazujemy drogę zainteresowanym. Istnieje możliwość zgłoszenia grup zorganizowanych, które oprowadzamy. Także ważna jest tutaj kwestia nauczycieli szkół średnich, jak oni do tego podchodzą. Dyrektorzy szkół uważają swych uczniów za dorosłych, więc pozwalają na samodzielne poznawanie naszej uczelni, co wiąże się z chwilowym chaosem i niektórzy nie odnajdują się w takim tłumie. Jesteśmy dużą instytucją i robimy wszystko co w naszej mocy, aby usprawnić ruch przybyłej młodzieży, która jednak woli samodzielnie odwiedzać boksy.” Pani Ewa oceniła bardzo dobrze frekwencję licealistów. Z roku na rok Dzień Otwarty cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Wytłumaczyła, że było to efektem wysłania około 200 zaproszeń oraz odbycia wielu rozmów telefonicznych. Przez cały rok dział promocji Politechniki pracował nad dobrym przygotowaniem tego dnia tak, aby znaleźli się chętni do uczestniczenia. Zauważyła również, że trudno jest zmobilizować szkoły spoza Koszalina, gdyż taki wyjazd wymaga dużego nakładu pracy w organizację całodniowej wycieczki. Jednak dużo szkół mimo wszystko przyjeżdża, co jest dla uczelni dużym sukcesem. Niewątpliwie taki Dzień Otwarty przyciąga wielu przyszłych studentów, wykłady, eksperymenty, wszelkie atrakcje oraz kontakt z drugim człowiekiem jest zdecydowanie bardziej interesujący niż czytanie biuletynów informacyjnych. To wszystko prawda, jednak koniec wieńczy dzieło i do szczęścia zabrakło po prostu kilku drogowskazów - strzałek z numerami sal wykładowych, a także dużego plakatu z pełną......

autor: Justyna Malec, Żaneta Kornecka, Patrycja Rawska

1 2 >