<< Gwizdy i krzyki przed Ratuszem Prezydent Bronisław Komorowski w Koszalinie

17 marca 2015  w ramach kampanii wyborczej do Koszalina Bronkobusem przyjechał prezydent Rzeczpospolitej Polski Bronisław Komorowski. Wcześniej odwiedził Kołobrzeg, gdzie wziął udział w obchodach 70.  rocznicy walk o Kołobrzeg oraz uczestniczył we mszy w kołobrzeskiej bazylice. W Koszalinie o godzinie 13:00 prezydent wziął udział w uroczystym posiedzeniu Rady Miejskiej, które tym razem odbyło się w siedzibie Filharmonii Koszalińskiej. Spotkanie odbyło się pod hasłem: „25 lat samorządności w Polsce.”             Po godzinie 15 miało się odbyć spotkanie  z mieszkańcami Koszalina na Rynku Staromiejskim przed Ratuszem.  Już ponad godzinę przed pojawieniem się głowy państwa na spotkanie przybyło wielu zwolenników jak i przeciwników . Uczestnikom spotkania rozdawane były metalowe , biało-czerwone kotyliony z podpisem Bronisława Komorowskiego. Kilka minut po godzinie 15  Komorowskiego przywitał prezydent Koszalina Piotr Jedliński: Szanowni państwo! Witam wszystkich w imieniu mieszkańców Koszalina, witam pierwszego obywatela Rzeczpospolitej prezydenta Bronisława Komorowskiego. Panie prezydencie, jest pan tutaj wśród przyjaciół. Myślę że osoba , która działa tyle dla dobra zgody narodowej, dla rodziny jest serdecznie witana tutaj w Koszalinie .Panie prezydencie, oprócz tego, że jest pan prezydentem, jest pan miłośnikiem historii. Chciałem panu przekazać kronikę Koszalina.             Po przywitaniu przez prezydenta Jedlińskiego , głos zabrał Bronisław Komorowski : Witam wszystkich, którzy zechcieli przyjść na spotkanie ze mną, tutaj w Koszalinie. Chcę podziękować wszystkim którzy w ten sposób chcą wyrazić poparcie dla mojej kandydatury. Poparcie dla idei zgody i bezpieczeństwa. Zarówno przed jak i w czasie wystąpienia Bronisława Komorowskiego trwały protesty zarówno przeciwko trwającej prezydenturze jak i przeciwko ubieganiu się o reelekcję na urząd prezydenta Polski . Protestujący mieli ze sobą duże transparenty, na których było napisane m.in.: „Bronek, obudź się”, „Pobudka”, „Nie zakleisz ust narodu WSIowy obłudniku”, „W ciągu pięciu lat Komorowski nie poparł żadnej inicjatywy obywatelskiej”, „Kończ waść kadencję, wstydu oszczędź”. Wypowiedzi były często przerywane buczeniem, gwizdaniem i okrzykami: „Gdzie jest szogun?” , „Wejdź na krzesło” , „WSI KGB”. Prezydent również do protestujących skierował  swoje słowa : Chcę także podziękować tym, którzy przyszli, aby tu się awanturować. Ja też wam bardzo dziękuję. Dzięki waszej aktywności po prostu widać jaki jest wybór. Czy chcemy, czy chcecie państwo Polski zgody, czy Polski agresji. To po prostu widać. Dlatego serdecznie dziękuję awanturującym się,  bo stanowicie świetne tło uzasadniające tezę, że w Polsce jest potrzebna zgoda i bezpieczeństwo. Wśród tłumu, który przybył na spotkanie z prezydentem Komorowskim pojawiło się również krzesło ze styropianu z napisem : „Precz z komuną” i „Do domu”. Osoby , które przyszły na spotkanie , były w różnym wieku i pojawiły się z różnymi intencjami. Przyszedłem tutaj z czystej ciekawości-mówi Piotr, student informatyki na Politechnice Koszalińskiej – Chciałem zobaczyć prezydenta mojego kraju z bliska i zweryfikować obraz Komorowskiego przedstawiany w mediach z rzeczywistością- dodaje.             -Jestem tutaj z sympatii do pana prezydenta. Bardzo go lubię i doceniam to co zrobił dla naszego kraju podczas swojej kadencji – z uśmiechem odpowiada pani Jadwiga, emerytka z Koszalina. -Jesteśmy tutaj , aby pokazać społeczeństwu, że ten układ musi się w końcu skończyć. Tak dalej nie może być. Młodzi ludzie powinni dojść do władzy. Musi nastąpić wymiana pokoleniowa wśród parlamentarzystów. Tylko w ten sposób w naszym kraju mogą......

autor: Kacper Banach

1 2 >