<< 50… znudzonych twarzy

50 Twarzy Greya to film, który miał być pikantnym romansem. Film wokół którego był wielki szum medialny. 50 Twarzy Greya miało być ekranizacją, która zszokuje, wzbudzi kontrowersje i długo o niej nie zapomnimy. Tak przynajmniej mówił zwiastun i wszelkie promocyjne materiały. Promocja filmu zaplanowana była perfekcyjnie, bo nawet mężczyźni chętnie wybrali się na premierę.  Po prostu wszyscy czekali na ten film, chcieli go zobaczyć i w napięciu czekali. Sama premiera odbyła się w walentynki. Hmmm… czy to dobry dzień na premierę filmu, który miał być tak ostry, że prawie pornograficzny? Bo tak był reklamowany. Hmmm, na pewno był to dochodowy pomysł. Władze Malezji zabroniły jego emisji uznając, że „to bardziej pornografia niż kino”, a przecież sceny łóżkowe zajmują w nim jedynie 19,5 minuty. Film szybko został okrzyknięty kiczem i po prostu nudną historią. Wydaje mi się jednak, że po prostu spodziewaliśmy się czegoś mocnego. A w filmie chodzi  o uczucia bohaterów i postrzeganie świata, a nie o seks. Trzeba umieć odczytać tę drugą stronę, ich myśli i psychikę. Jest to historia, wydaje mi się, o osobach które nie potrafią kochać, pokochać, zakochać się... co w naszych czasach jest nagminne. Coraz mniej osób jest w związkach, partnerzy nie chcą się angażować, chcą być wolni. Jeśli chodzi o fabułę filmu, nie ma zbyt wiele do opowiadania. Miliarder i studentka zaplątani w staromodną historię miłosną. Większość recenzji krytykuje film, mówi że jest nudny i za długi . Z tą nudą to chyba prawda. Ostatnio w Internecie pojawiła się informacja o powstaniu polskiego audiobooka Greya. Czyta baaaardzo znudzona Joanna Koroniewska! Między rozdziałami Koroniewska powiedziała: "Boże, zaraz się zrzygam". Cóż… jak widać Grey to chyba przereklamowany hit… Odsyłam na Pudelka, tam możecie przesłuchać wpadkę Joanny ;) http://www.pudelek.tv/video/WPADKA-W-AUDIOBOOKU-Koroniewska-czyta-Nowe-oblicze-Greya-ZARAZ-SIE-ZRZYGAM-8341/ ...

autor: Iwona Tyda