<< Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, czyli sylwetka prawdziwego polskiego kibica.

Obecnie w mediach trwa dyskusja na temat polskiej siatkówki. Czy przeżywa ona kryzys ? Wydaje mi się, że Polacy jak zwykle robią wielkie halo z niczego .

Moim zdaniem siatkówka zaczęła być dopiero doceniana po odniesionych sukcesach, a mam na myśli Mistrzostwo Europy w 2009 roku. Wcześniej nie wyświetlano jej w publicznych kanałach, więc przeciętny Kowalski nie posiadał do niej dostępu. Sukcesy sukcesami (Mistrzostwo Świata, zwycięstwo w Lidze Światowej), ale zaczęto od siatkarzy wymagać ich na co dzień, co według mnie zemściło się w tym reprezentacyjnym sezonie.

Trener tutaj zbytnio nie zawinił. On sam jeszcze rok temu czynnie grał w PGE SKRZE Bełchatów, choć jednym z największych cudów w 2014 roku było zdobycie złota na polskim Mundialu . Nie ukrywajmy faktu, iż nikt tego nie przewidywał, a ogranie Brazylii w finale należy do kategorii “WOW”. Według mnie przegranie ze Słowenią w ćwierćfinale pokazuje, że jesteśmy tylko ludźmi. Każdemu z nas może przytrafić się gorszy dzień, a siatkarzom przytrafił się akurat 14 października. Dodatkowo dochodzi odejście wybitnych zawodników jakimi są Paweł Zagumny czy Mariusz Wlazły. Gdy byłam młodsza, ten ostatni należał do moich ulubionych siatkarzy - wesoły a jednocześnie poważny, ambitny i wyluzowany. Czego chcieć więcej ?

Szkoda mi nie tylko polskich kibiców,ale także zawodników. Teraz na nich trwa nagonka medialna, z którą jak na razie zmagają się świetnie. Największą winą obarcza się Bartosza Kurka. Polska to dla mnie kraj absurdu. Nie wymagajmy od chłopaka gry na wysokim poziomie przez cały sezon, ponieważ to awykonalne ! Kura gra dopiero pierwszy sezon jako atakujący i moim zdaniem nie było źle. Dziku, czyli Michał Kubiak wziął całą porażkę na siebie. Dlaczego ? Ok, jest kapitanem, ale po chwili i tak cały zespół przyjął przegraną na swoje barki .

Co pokazał nam tegoroczny sezon reprezentacyjny ? Piękno przyjaźni, braterstwa (jeden za wszystkich, wszyscy za jednego) oraz pokory. Dlatego, Drogi Polaku, jeżeli zaczniesz mówić o ME 2015, pamiętaj ! Wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy ma prawo mieć gorszy dzień! Nikt nie jest idealny, więc nie mamy prawo tego wymagać od kogoś innego, nawet jeśli odnosił dużo sukcesów, gdyż to tylko człowiek - taki jak Ty...

...

autor: Paula Dąbrowska