<< W tym roku znów wydamy więcej na święta

W tym roku przeciętna polska rodzina wyda na przygotowania do świąt Bożego Narodzenia więcej pieniędzy niż w zeszłym roku. Główną przyczyną jest wzrost cen w stosunku do roku ubiegłego.

Według wyliczeń Deloitte Polska, każde polskie gospodarstwo domowe wyda w tym roku na przygotowania do świąt średnio 1282 zł. Niemal połowa tej kwoty to wydatek na prezenty. Wydamy na nie ok. 600 złotych. Zjawisko wzrostu wydatków na święta w Polsce obserwowane jest od wielu lat. Co roku wydajemy więcej. W porównaniu do roku ubiegłego, jest to różnica rzędu 11 procent.

Główną przyczyną wzrostu wydatków jest wzrost cen. Według Głównego Urzędu Statystycznego, w porównaniu do roku 2014, ceny produktów żywnościowych zwiększyły się o 0,5 procent. Przykładowo, cena mleka za litr waha się od 1,92 zł do 3,19 zł, masła (200 g) od 2,09 zł do 3,59 zł, mąki pszennej (1 kg) od 1,35 zł do 2,89 zł, cukru (1 kg) od 2,15 zł do 2,49 zł, szynki w plastrach (1 kg) od 9,6 zł do 14,89 zł, kurczaka (1 kg) od 5,99 zł do 7,79 zł, kiełbasy podwawelskiej (1 kg) od 15,90 zł do 20,99 zł. Nic więc dziwnego, że od wielu osób słyszymy, że zakupy należy dokonywać z rozwagą. - Najważniejsze, to zaplanować zakupy odpowiednio wcześnie. Dzięki temu unikniemy nieprzemyślanych wydatków – uważa pani Wiesława, gospodyni domowa z Koszalina.

Największe koszty ponosimy w związku z zakupem prezentów. Dlatego coraz więcej osób korzysta z zakupów przez internet. Jest to wygodniejsze i przede wszystkim tańsze. Jednak tradycyjna forma zakupów wciąż jest domeną większości Polaków. Grudzień to okres w którym galerie handlowe przechodzą prawdziwe oblężenie. Od lat na liście najczęściej kupowanych prezentów króluje odzież, kosmetyki oraz biżuteria. Większość zapytanych osób deklaruje, że w prezencie chciałoby dostać coś praktycznego. Dlatego najrozsądniejszym wydaje się własnoręczne robienie prezentów. - Wracam do domu rodzinnego kilka dni przed świętami, aby pomóc mamie w przygotowaniach, zwłaszcza w kuchni. Prezenty dla wszystkich już mam. Z wydatkami większego problemu, z kolei, nie mam, ponieważ upominki robię własnoręcznie, co polecam wszystkim studentom cierpiącym na brak gotówki – mówi Joanna, studentka Politechniki Koszalińskiej.

Większość zapytanych osób deklaruje, że na przygotowania do świąt wydajemy zbyt dużo pieniędzy. Przyczyny upatrujemy w presji, jaką wywiera na nas tradycja i otoczenie. Powoduje też, że nie zmieniamy naszego zachowania, a co więcej, z roku na rok wydajemy coraz więcej.

...

autor: Patryk Zalaszewski