<< „Ukraina – raczej tak , Ukraińcy – nie”

... „Wielkie rozczarowanie…”.

Ale to wszystko nadal wydaje się dalekie. Bo przecież my, to nie Warszawa, nie Kijów, ani Lwów tylko Koszalin, którego mieszkańcy na wszystko patrzą z własnej perspektywy. A jak patrzą to oczami pięknej cerkwi prawosławnej, odliczają dni do Festiwalu Kultury Ukraińskiej i są dumni z powodu szkoły w Białym Borze. Jednak o tym jakoś zapominamy.

Kiedy przyjrzałam się temu artykułowi, najpierw poczułam niesmak do zbyt wielu pytań, nie tylko retorycznych. Po chwili jednak dotarła do mnie konieczność ich zadania i brak jednoznacznych odpowiedzi. Nie wiem, czy ktokolwiek pokusiłby się teraz o odpowiedzi na pytania o polsko-ukraińskie stosunki. Być może zrobiłby to któryś z naszych wszech wiedzących polityków. ...

autor: Katarzyna Chybowska

< 1 2