<< Szła szosą szara myszka, czyli jak studenci radzą sobie z łamańcami językowymi

Studenci III roku Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej w ramach ćwiczeń z emisji głosu, prowadzonych z dr Lidią Sudakiewicz musieli sprostać niełatwemu zadaniu. Każdy z nich musiał wcielić się w rolę poety i napisać wiersz.

Napisać wiersz, zadanie z pozoru banalne, jednak trudne. Wersy każdego z wierszy, musiały składać się z jak największej ilości wyrazów sprawiających trudności w wymowie, przy tym zachować sens merytoryczny. Zadanie to miało służyć nauce szybkiego i poprawnego czytania. Dr Sudakiewicz dla zmobilizowania studentów zorganizowała konkurs na najlepszy wiersz. Nagrodą dla najbardziej kreatywnego twórcy miało być opublikowanie jego dzieła na łamach naszej gazety.

Laureatką pierwszego miejsca w konkursie na najbardziej „ dźwięczny” wiersz została Joanna Tucka, z utworem:

„Szła szosą szara myszka,
A obok spadła szyszka.
Myszka w strachu odskoczyła,
Szyszka szybko podskoczyła.
Myszka, szyszka, szyszka, myszka,
Tak to z myszki wyszła szyszka.
Szyszka, myszka, myszka, szyszka.”


Wiersz tej samej autorki:

„Kwitną kwiaty, kwiaty na drzewach.
Zakwita kwietnik, kwiatami śpiewa.
Kwiat do kwiateczka kwieciście nuci.
Mój ty kwiatuszku nie pora się smucić.
Kwitniemy razem w naszym kwietniku.
Kwiaty za oknem, kwiaty w naszym życiu.
I oby życie było jak kwiat.
Kwitnący na łące, kwieciście od lat.
Taki to kwiat, co nie zwiędnie jak kwiaty.
Kwietnik nasz wieczny jak kwiaty z przed laty.”


Pierwsze miejsce należy również do Agnieszki Kwiecień, studentki tej samej specjalizacji, jednak innej grupy ćwiczeniowej.

„Trzy damy”
Trzy damy trąc po trzy trzony chrzanu i trzy trzony korzenia
żeń-szenia, zrzucając z trzepotem trzeszczące trzewiki , trzymały
rzeżące grzechotki w żarzącym się żarze.
Rzekomo Grześko, przy tym rześko zarzynając rzeszowskiego
Wieprza, strzepał z rzęs rzęsiste resztki przykurzonego powietrza.
Mężnie, prężnie stwarzał wzorzec i wzorzystym żukiem przyjechał na
Krzeszowicki dworzec, przyjacielsko witając się z ryżą, podjeżdżającą
Porażoną zwierzyną, Grażyną.


W kolejnym wydaniu naszej gazety opublikujemy utwory, które nie uzyskały zaszczytnego pierwszego miejsca, a które stanowią gamę znakomitych łamańców językowych. ...

autor: redakcja