<< Student – niejedno ma imię.

Czas studiów nie jest tak łatwy jak można byłoby pomyśleć. Trudno jest pogodzić pracę zarobkową z zajęciami, a co dopiero znaleźć czas na rozwijanie swoich pasji i zabawę ze znajomymi. Niektórzy niestety nie dają rady i kończą swoja historię z uczelnią lub muszą poprawiać semestry. Prawdziwym wzorem do naśladowania może Łukasz Ulikowski, student trzeciego roku dziennikarstwa, pasjonat gier komputerowych, który ukończył już dwa kierunki – pedagogikę i europeistykę i jest w stanie pogodzić pracę, naukę, pasję oraz zabawę. O tym, jak nie rezygnować z pasji i znaleźć czas, rozmawia Adrian Cichy.

Adrian Cichy: Witaj Łukaszu. Ukończyłeś już dwa kierunki – pedagogikę oraz europeistykę. Jesteś na dobrej drodze by ukończyć trzeci – dziennikarstwo. Czy mógłbyś powiedzieć, co skłoniło Cię do podjęcia nauki na tylu kierunkach oraz, co najważniejsze, jak pogodziłeś studia z pracą zarobkową?

Łukasz Ulikowski: Kocham wyzwania. Zacząłem studia, ponieważ chciałem się dokształcać. Na samym początku oczywiście, było ciężko znaleźć na wszystko czas, a najtrudniej było przed samymi egzaminami. Pierwsza sesja, do której podchodziłem bardzo zestresowany, wszystko zmieniła. Gdy zobaczyłem swoje oceny w indeksie, wiedziałem, że jestem w stanie zrobić wszystko a ciężka praca popłaca. Jak się później okazało, potrafię dobrze zorganizować swój czas i to bardzo mi pomogło w dalszych etapach mojej studenckiej kariery. Gdy na pierwszym planie staną obowiązki, a później przyjemności, wszystko jest łatwiejsze. Oczywiście ważne też jest to, by nie zapominać o przyjaciołach. Dzięki studiom poznałem ich bardzo wielu i mam nadzieję, że po ukończeniu studiów nasz kontakt się utrzyma.

A.C: Już myślisz o tym, co będziesz robił po ukończeniu dziennikarstwa?

Ł.U: Jestem zdania, że warto żyć tym, co tu i teraz. Oczywiście, że myślę o przyszłości, jednakże to życie pisze najlepsze scenariusze, dlatego muszę się skupić na teraźniejszości.

A.C: Twoją niewątpliwą pasją jest gra FIFA..

Ł.U: Oczywiście. Gdy mam czas wolny, uwielbiam spędzać go, udoskonalając swoje umiejętności, grając głównie z innymi graczami przez Internet. I w ten sposób dochodzimy do trybu Ultimate Team, który daje mi wiele radości, pozwala rotować zawodnikami i poczuć się jak prawdziwy piłkarski manager. Dzięki grze trenuję i gdy dowiaduję się, że organizowany jest turniej FIFY, nie zwlekam ani sekundy i rejestruje się na to wydarzenie.

A.C: A gdy nie pracujesz, nie uczysz się, to grasz tylko w fifę?

Ł.U: Oczywiście, że nie. Nie jestem człowiekiem, który widzi tylko gry i nic więcej. Jak wspomniałem wcześniej, spotkałem mnóstwo świetnych osób, nie tylko z kierunków, które studiowałem. Kiedy tylko nadarza się okazja, spędzam z nimi czas. Czas studiów to nie tylko nauka, trzeba o tym pamiętać.

A.C: Jaki według Ciebie jest złoty środek, dzięki któremu można pogodzić studia z życiem towarzyskim?

Ł.U: Przede wszystkim spokój, opanowanie i dobra organizacja czasu. Według mnie bez tych trzech rzeczy nie można dobrze spędzić czasu na studiach. W końcu kto z nas lubi się denerwować i robić wszystko na ostatnią chwilę?... ...

autor: Adrian Cichy, zd. A. Cichy